Pabianice:Nawet na ślubie nam nie odpuszczą!

W sobotę w kościele św. Mateusza w Pabianicach ślub brał nasz przyjaciel z organizacji, zaangażowany działacz ONR. Policja najwyraźniej uznała, że jest to stosowna okazja do podjęcia interwencji wymierzonej w działaczy narodowych. Pod kościołem pojawiło się kilka radiowozów załadowanych policjantami, w tym funkcjonariuszami z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. Stwierdzili oni, że nasza obecność na tym nabożeństwie jest manifestacją polityczną i na nic zdały się tłumaczenia, że po prostu chcemy świętować razem z naszym organizacyjnym bratem najważniejszy dzień w jego życiu. Funkcjonariusze policji zauważyli, że posiadamy race (oczywiście nieodpalone) i zagrozili, że jeśli choć jedna z nich zostanie użyta, to podejmą interwencję i wylegitymują wszystkich, łącznie z młodą parą. Zasugerowali również, że to zgromadzeni narodowcy będą odpowiedzialni za zniszczenie imprezy swojemu koledze. Race postanowiliśmy odpalić w innym miejscu, o czym funkcjonariusze zostali poinformowani, nie opuścili jednak okolic kościoła i czekali aż wszyscy stamtąd odjedziemy. Policjanci nie chcieli poinformować nas jaki był powód ich interwencji.

Na takie zachowanie musimy zareagować i podejmiemy odpowiednie kroki. Czekajcie na informacje na ten temat, które na pewno znajdą się na naszych stronach. Przyzwyczajeni jesteśmy do obecności policji na naszych wydarzeniach, w naszej ocenie jest jednak skandalem podjęcie niczym nieuzasadnionej interwencji podczas ślubu naszego przyjaciela. Nie udało im się jednak zniszczyć tego wielkiego dla młodej pary i bliskich im osób święta.

---

Podobają Ci się nasze inicjatywy? Wesprzyj nas

Udostępnij Tweet Udostępnij Wyślij