Chrzanów: Lewacka propaganda!

16 kwietnia w Miejskim Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji w Chrzanowie będzie miało miejsce otwarcie wystawy memów Marty Frej. Uznawane są one przez lewackich publicystów za tzw. memy zaangażowane, a wręcz memy walczące, będące głosem w obronie ,,uciemiężonych kobiet” (o jaką obronę w istocie chodzi, nie trudno się domyślić). Co gorsza, pani Frej traktuje swoją działalność artystyczną jako misję – chce nie tylko komentować polską rzeczywistość, ale i ją zmieniać. Stąd głównym tematami, które podejmuje, są dyskryminacja kobiet i mniejszości seksualnych, demaskowanie hipokryzji Polaków (łącznie z niechęcią do muzułmańskich imigrantów), krytyka i kpiny z Kościoła katolickiego oraz społeczeństwa patriarchalnego. Komiksowe ilustracje, powstające na bazie zdjęć znalezionych w sieci, opatrzone krótkim tekstem, zachwycają niestety wielu internautów swą pozorną błyskotliwością, dowcipem i ironią. Biorąc pod uwagę, że grafika jest obecnie jedną z najszybciej docierających do odbiorcy form przekazu, nie dziwi taka popularność memów Marty Frej na fb. Nie zmienia to jednak faktu, że te obrazki wyraźnie proppa12670369_491277841055696_2008678938897542518_nagują wszelkie zboczenia, rozwiązłość seksualną, związki partnerskie, aborcję, ideologię gender, niemoralność, życie pozbawione wartości – jako działacze Obozu Narodowo-Radykalnego jesteśmy zdecydowanie przeciwni fetowaniu takich wystaw w przestrzeni publicznej!

A kim jest właściwie autorka wspomnianych memów? Idolką czytelników ,,Gazety Wyborczej” i ,,Wysokich Obcasów”. Rysowniczką, która publicznie szczyci się, iż jest ateistką, feministką i matką nieślubnego dziecka. Zdobywczynią nagrody ,,Okulary równości”, przyznawanej za działania na rzecz tolerancji, propagowania równouprawnienia płci, praw kobiet i mniejszości oraz przeciwdziałania wszelakiej dyskryminacji, co stawia ją w gronie tak ,,zacnych” laureatów, jak Monika Olejnik, Anna Grodzka, Wanda Nowacka, Agnieszka Holland, Monika Płatek, Maria Czubaszek, Porozumienie Kobiet 8 Marca czy mieszkańcy Słupska.

Jej wątpliwej wartości prace można podziwiać co tydzień w częstochowskiej ,,Wyborczej”, w Internecie, na licznych wystawach i wernisażach, które niestety pojawiają się w coraz to nowych polskich miastach (a za kilka dni i w naszym), wreszcie na T-shirtach (tak, pani Frej rozkręciła interes memo-koszulek).

 

---

Podobają Ci się nasze inicjatywy? Wesprzyj nas

Udostępnij Tweet Udostępnij Wyślij