W ostatnią środę trójmiejscy ONR-owcy wraz z przyjaciółmi ze współtworzonego Przymierza Północy pojawili się na pikiecie pod rektoratem Uniwersytetu Gdańskiego, przeciwko lewicowo-liberalnej propagandzie na uczelniach wyższych.
Z naszej strony młodość, bezkompromisowy przekaz, celne riposty i poczucie humoru, po drugiej zaś stronie spotykamy kontrmanifestację złożoną z paru rozhisteryzowanych studentek odmieniających „faszyzm” i „homofobię” przez wszystkie przypadki, paru starych kodziarzy i antifę, która ucieka po pierwszym komunikacie policji o nielegalności zgromadzenia.
Jutro będzie nasze!
---






